Show notes
Rozmowa z Rzecznikiem Praw Obywatelskich dr Adamem Bodnarem, w której mówi m.in:* Standard państwa prawa w ostatnich latach uległ obniżeniu, co nie oznacza ze ta zasada nie jest respektowane w każdym orzeczeniu sądu* Styk naszego życia z polityką staje coraz większy, polityka coraz bardziej na nas promieniuje* Nową rzeczą są szykany wobec dziennikarzy czy organizacji pozarządowych - to jest nowa rzecz* Skąd mamy wiedzieć jak działają służby specjalne skoro nie ma żadnego organu kontrolnego nad nimi?* Wprowadzenie zgromadzeń cyklicznych to poważna wyrwa jeśli chodzi o standard wolności obywatelskich* Mieliśmy do czynienia z szykanowaniem demonstrujących* W przypadku marszu równości w Białymstoku może minister Witek nie miała takiego oddziaływania na policję jak jej poprzednik - min. Brudziński* Niektórzy prezydenci z PO w sprawie marszów równości zachowują się niezgodnie z głoszonymi poglądami * Legalizm dyskryminacyjny polega na szczególnym zainteresowaniu państwa protestującymi przeciw władzy albo prawa nie stosuje się wobec sojuszników władzy* Osobiście obawiam się o Olgę Tokarczuk, pamiętam falę hejtu pod jej adresem* Jan Śpiewak ma sporo różnych spraw, które się toczą i w których uczestniczy i dla mnie jest trochę trudno się wypowiadać na temat jego spraw bo ja będę musiał podejmować określone decyzje procesowe w jego sprawach i uważam, że to nie jest kwestia publicznego komentowania* Projekt ustawy reprywatyzacyjnej przedstawiony przez Patryka jakiego nie był taki zły, choć miałem kilka uwag, szczególnie do uzależniania prawa do uzyskiwania majątku od obywatelstwa* Ustawa reprywatyzacyjna dałaby np. przestrzeń do rozwoju budownictwa socjalnego* Szkoda, że nie potoczyła się dalej praca nad projektem min. Jakiego * Krytykujemy sądy a nie krytykujemy polityków, którzy się nie wzięli za ten stan rzeczy* Trudno żebym był zachwycony kandydaturą pani prof. Pawłowicz czy pana Piotrowicza, który mi odmówił na posiedzeniu komisji możliwości odpowiedzi na pytania posłów* W TK zasiadają osoby nieuprawnione do orzekania i to wpływa na pozycję Trybunału* Jeżeli słyszymy wypwoiedzi o odkryciu towarzyskim, to powinny być od razu dementowane, żaden prezes sądu nie może sobie pozwolić na tego typu relacje z politykami, to jakby o mnie jakiś polityk powiedział, że jestem jego odkryciem towarzyskim, musiałbym się schować do mysiej dziury* To dla mnie niewyobrażalne, podczas całej kadencji nie spotkałem się z żadnym politykiem, to w ogóle nie wchodzi w grę* TK nie pełni funkcji strażnika Konstytucji, największego kontrolera władzy ustawodawczej


