Show notes
Kapitan Jan Grudziński zabiera swoją dzielną załogę składającą się z tzw. kwiatu polskiego aktorstwa, pod batutą dokumentalisty Jacka Bławuta na wyprawę w okręcie podwodnym ORP "Orzeł". Polska odpowiedź na "Karmazynowy przypływ", która doskonale pokazuje, że nawet jak się bardzo staramy, to ostatecznie wszystko i tak jest bez sensu. Atmosfera ciasnoty i klaustrofobii powoduje, że aktorzy nie mają miejsca na "duże" granie, w związku z czym otrzymujemy film o powstrzymywaniu się.
Nie powstrzymują się za to piątkowcy, w składzie Ada, Dawid, Michał, którzy widzieli film w różnych warunkach i z różnych perspektyw, co powoduje, że rozmowa wre jak w mesie po dobrym posiłku.



